|
Rzeka Murray wraz z jej dopływem rzeką Darling tworzy największe
zlewisko wodne kontynentu australijskiego. Od czasów
kolonizacji, próbowano wykorzystać jej wody do przewozów. W połowie
XIX wieku pojawiły się pierwsze statki z napędem parowym, co
umożliwiło gwałtowny rozwój transportu towarów i pasażerów. Wśród
towarów dominowało drewno i wełna, potem doszła też bawełna i zboże.
Dzisiaj rzeka nie ma już takiego znaczenia w przewozach, jak to
bywało jeszcze kilkanaście lat temu. Pierwszy cios zadały koleje,
które siłą rzeczy były bardziej punktualne od statków, bardzo
uzależnionych od stanu wody. Potem przyszedł kres transportu
kolejowego, kiedy powstała sieć dróg i ciężarówki przejęły fracht, a
autokary pasażerów.
Sama rzeka ma się dzisiaj wcale nieźle. Inwestycje wodne, jak budowa
zbiorników w górze rzeki, tam i elektrowni wodnej, a także 11 śluz w
dolnym biegu gwarantują stabilny poziom wód dla żeglugi aż do końca
jej biegu. Transport towarowy chyba już nie wróci w tak szerokim
zakresie, jak to było jeszcze w latach 40-tych XX wieku,
albo chociaż do poziomu z połowy
lat 60-tych. Nie powrócą też przewozy pasażerskie na taką skalę, ale
to wcale nie znaczy, że ludzie odwrócili się od rzeki. Wiele
obecnie pływających jednostek, to odrestaurowane stare statki,
często wydobyte z dna i odbudowane zgodnie z tradycją miejscowego
budownictwa rzecznego i z zastosowaniem rodzimych materiałów.
Obowiązuje zasada, że czym starszy tym lepszy i bardziej atrakcyjny
dla turystów.
Niebawem postaram się przedstawić nieco liczb dotyczących przewozów
i ogólnego stanu żeglugi na dzisiaj. Pewne dane zawiera też
mapka, umieszczona na dole strony,
pozwalająca zorientować się w rozmieszczeniu głównych miejscowości
wzdłuż rzeki i odległości, które pokonują statki w swoich podróżach.
Rzeka jest dostępna dla statków od miejscowości Albury w stanie Nowa
Południowa Walia. Każdy płacący podatki Australijczyk zna tę
miejscowość przynajmniej z nazwy, bo tam mieści się główna filia
Australijskiego Urzędu Podatkowego.
Galeria zawiera w tej chwili 31 jednostek i będzie uzupełniana w
miarę, jak uda się zdobyć konkretne informacje i zdjęcia następnych. Zapraszam.....
Ryszard Łakomski
|