Park Królewski jest jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w Perth. Tłumy ludzi bez przerwy odwiedzają to miejsce niezależnie od pory roku. Do tego dochodzą zorganizowane wycieczki turystów z Azji, a najczęściej z Singapuru. Położony na skarpie nad rozlewiskiem rzeki Swan zapewnia niepowtarzalne widoki. Zajmuje bardzo duży obszar. To są hektary miejscowego "buszu", a także nowego ogrodu botanicznego, gdzie są posadzone dość unikalne kwiaty. Sporo jest alejek spacerowych i takich, które są wysadzane drzewami i opatrzone tabliczkami upamiętniającymi poległych w wojnach światowych żołnierzy pochodzących ze stanu Zachodnia Australia. Im też jest poświęcone Mauzoleum widoczne na jednym ze zdjęć. Tutaj odbywają się coroczne uroczystości ANZAC Day. Kilka lat temu Brytyjska Królowa Elżbieta II dokonała otwarcia zmodernizowanego obiektu i zapaliła znicz.  Niestety, park ulega częstym przebudowom i okazuje się, że większość zdjęć tutaj przedstawionych ma charakter historyczny. Przykładowo, gdzieś przeniesiono tablice pamiątkowe poświęcone walkom Australijczyków na Nowej Gwinei. Wybieram się powtórnie z aparatem, bo ostatnio niezbyt fortunnie wybrałem czas. Słońce już zachodziło, było sporo cienia, dlatego prezentowane zdjęcia są sprzed roku. Będą zdjęcia alejek i ostatnich przebudów, nie najszczęśliwszych moim zdaniem. Może wiele z obiektów jednak powróci na swoje miejsce, bo powinny być eksponowane. Uzupełnię też komentarz.
 
Pomnik Królowej Wiktorii i armaty.
Kaliber 100mm.
 
Główna droga wjazdowa.
Jeden z tarasów widokowych
Ta sama droga wjazdowa po "kosmetyce"
Gastronomia. Po lewej stronie zaczynają się parkingi.
Jeden z widoków na South Perth.
 
Jeżeli dobrze pamiętam napis, jest to obelisk poświęcony mieszkańcom Zachodniej Australii pochodzenia żydowskiego, którzy polegli w wojnach światowych.
Tablica upamiętniająca "Kokoda Track".

 
Tutaj większe zdjęcie do poczytania napisów.

Następna tablica pamiątkowa jednego z regimentów.

Tutaj powiększona wersja zdjęcia.